Zakup mieszkania w Polsce przez obywatela Ukrainy
Głosów: 2 (śr. 5)

Wbrew pozorom kupienie w Polsce mieszkania nie musi być dla Ukraińca wcale trudne – podobnie jak sfinansowanie takiego zakupu kredytem hipotecznym.

Oferty przetargów i licytacji z całej Polski – przejrzyj aktualne ogłoszenia na sprzedaż mieszkań

Zakup mieszkania w Polsce przez obywatela Ukrainy jest nie tylko możliwy, ale też nie tak trudny, jak mogłoby się z pozoru wydawać. Potwierdzają to statystyki: w ostatnich latach Ukraińcy nabyli tu więcej lokali mieszkalnych niż przodujący dotychczas pod tym względem Brytyjczycy i Niemcy. W poniższym artykule opisujemy, jakich formalności musi dopełnić obywatel Ukrainy, chcąc stać się właścicielem mieszkania w naszym kraju.

Kwestię zakupu nieruchomości przez cudzoziemców – a więc osoby nieposiadające polskiego obywatelstwa lub kontrolowane przez nie firmy – reguluje stosowna ustawa z 24 marca 1920 roku. Ten liczący już niemal wiek dokument podlegał oczywiście w międzyczasie pewnym aktualizacjom, niezbędnym choćby z uwagi na przystąpienie Polski do Unii Europejskiej.

W myśl przepisów obcokrajowcy, którzy pragną kupić nieruchomość na terenie RP, muszą uzyskać na to zgodę ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Przedstawiliśmy szczegółowo to zagadnienie w tekście „Zakup nieruchomości w Polsce przez cudzoziemców”. Tu przypomnijmy tylko, że zgody takiej nie potrzebują obywatele państw UE, a także Islandii, Norwegii, Szwajcarii i Liechtensteinu. Ukraińcy się do nich nie zaliczają, jeśli jednak mają zezwolenie na pobyt stały (lub pobyt tzw. rezydenta długoterminowego) w Unii, a w Polsce mieszkają od co najmniej 5 lat – czy nawet tylko 2 lat w przypadku osób pozostających w związku z małżeńskim z Polakiem lub Polką – zezwolenie w ich przypadku również nie jest wymagane.

Mieszkanie bez zgody

Ale chyba najważniejszym przewidzianym w ustawie wyjątkiem jest zapis dotyczący lokali mieszkalnych w budynkach wielomieszkaniowych oraz garaży i miejsc garażowych. Tego typu nieruchomość może bez ministerialnej zgody nabyć każdy obcokrajowiec, niezależnie od tego, czy ma zezwolenie na pobyt, czy nie. Mało tego, nie musi on ani przez chwilę znajdować się na terytorium RP – wszystkie formalności załatwi w jego imieniu lokalny pełnomocnik, którym może być np. notariusz. Ten ostatni ma tylko obowiązek poinformowania MSWiA o tym, że cudzoziemiec kupił mieszkanie, w ciągu 7 dni od zawarcia transakcji.

Ustawowy wyjątek nie obejmuje mieszkań położonych w strefach nadgranicznych. Nie cieszą się one tak dużym zainteresowaniem jak lokale w największych polskich miastach, ale warto wiedzieć, że na ich zakup trzeba już mieć zezwolenie. Chyba że chodzi nie o prawo własności, tylko o spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu – wówczas bowiem zgoda ministra też nie jest wymagana.

Ukraińcy kupują więc w Polsce mieszkania praktycznie na takich samych zasadach jak Polacy. Główna różnica polega na tym, że cała procedura może być nieco dłuższa i bardziej kosztowna z uwagi na konieczność tłumaczenia dokumentów przez tłumacza przysięgłego. Dotyczy to zresztą nie tylko samego zakupu nieruchomości, ale też uzyskania na ten cel kredytu hipotecznego.

Przeczytaj: Jak brać udział w przetargach i licytacjach będąc cudzoziemcem

Kredyt hipoteczny dla obywatela Ukrainy

Ono również jest w przypadku Ukraińców jak najbardziej możliwe, choć chyba nie wszyscy o tym wiedzą, skoro aż 3/4 mieszkań obywatele Ukrainy kupują w Polsce za gotówkę, i to mimo tak niskich jak obecnie stóp procentowych. Tymczasem jeśli potencjalny kredytobiorca ma dobrą zdolność kredytową i otrzymuje stałe wynagrodzenie w walucie kredytu, to dla większości banków nie ma właściwie znaczenia, czy jest on Polakiem, czy obcokrajowcem.

Warto tylko liczyć się z tym, że osoby mieszkające w Polsce dłużej, potrafiące wykazać, iż prędko stąd nie wyjadą, czy pozostające w związku małżeńskim z obywatelem RP mogą być postrzegane jako nieco bardziej wiarygodne i uzyskać w związku z tym lepsze warunki kredytowania.

Dodatkowy wymóg formalny to przedłożenie dokumentów takich jak:

  • karta stałego pobytu z wpisanym numerem PESEL,
  • karta pobytu czasowego ważna w dniu składania wniosku o kredyt hipoteczny jeszcze przez co najmniej 6-12 miesięcy,
  • zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE (ewentualnie z zaświadczeniem o nadaniu numeru PESEL),
  • zezwolenie na pracę w Polsce (o ile jest wymagane),
  • zaświadczenie o zameldowaniu lub karta pobytu potwierdzająca adres zameldowania,
  • historia rachunku ROR potwierdzająca wpływy wynagrodzenia lub paski płacowe z 3 ostatnich miesięcy wraz z tłumaczeniem przysięgłym (jeśli są one w języku innym niż polski),
  • ukraiński odpowiednik raportu BIK wraz z tłumaczeniem przysięgłym, ewentualnie upoważnienie do pozyskania za pośrednictwem BIK informacji dostępnych w Ukrainian Bureau of Credit Histories (UBCH).

Każdy bank ma nieco inne oczekiwania względem tego, jakie dokładnie dokumenty należy przedstawić, nie powinno więc stanowić problemu znalezienie instytucji, która udzieli kredytu hipotecznego Ukraińcowi w jego konkretnej sytuacji.

Trudności zaczynają się piętrzyć dopiero wówczas, gdy na zakup mieszkania potrzebna jest zgoda ministra (a przynajmniej tzw. promesa – zob. „Zakup nieruchomości w Polsce przez cudzoziemców”). Jej uzyskanie trwa z reguły tak długo, że w międzyczasie zmienić się może zarówno sytuacja życiowa osoby wnioskującej o kredyt hipoteczny – a więc też jej zdolność kredytowa – jak i konkretna oferta banku dotycząca tego kredytu.

Przeszukaj bazę 1504 okazji na zakup mieszkania na ListaPrzetargow.pl »

Zdjęcie: Pixabay.com

Zostaw komentarz