5/5 - (1 vote)

Pies sąsiada szczeka cały dzień i w nocy? Z takim problemem borykają się zwłaszcza mieszkańcy bloków, którym hałaśliwe zwierzęta zakłócają spokój i codzienne funkcjonowanie. Warto więc wiedzieć, że głośny pies sąsiadów nie musi uprzykrzać życia, ponieważ w takim przypadku mieszkańców chronią przepisy.

Głośny pies sąsiada to coraz częstszy problem w polskich miastach

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych (FEDIAF) już nawet połowa polskich gospodarstw domowych w Polsce posiada przynajmniej jednego psa. Nietrudno też zauważyć, że coraz więcej takich czworonogów mieszka w blokach, gdzie wszelkie hałasy szybko rozprzestrzeniają się i z łatwością „przenikają” przez cienkie ściany. To właśnie w takich miejscach szczekanie psów bywa więc wyjątkowo uciążliwe dla współmieszkańców, podobnie jak głośno zachowujący się sąsiedzi.

Oczywiście dla mieszkańców bloków zwykle nie jest problemem okazjonalne szczeknięcie psa. Uciążliwe jest jego ciągłe ujadanie przez wiele godzin i to nie tylko w nocy. Taki hałas nie tylko bowiem zakłóca sen, ale też może utrudnić codzienne czynności i np. uniemożliwić naukę, swobodną rozmowę z domownikami, a nawet oglądanie telewizji.

Dlaczego pies sąsiada szczeka cały dzień?

Szczekanie jest u psów naturalnym sposobem komunikacji, za pomocą którego okazują swoje potrzeby oraz różne emocje. Jeśli zatem pies sąsiada szczeka cały dzień, to też chce przez to coś „powiedzieć”. Zazwyczaj jednak takie zachowanie nie jest typowe i dotyczy głównie zwierząt, które:

  • są chore lub w podeszłym wieku – ich szczekanie lub wycie jest objawem bólu lub innych dolegliwości;
  • przebywają same w mieszkaniu przez cały dzień – poprzez szczekanie psy domagają się wyjścia na dwór celem załatwienia swoich potrzeb fizjologicznych lub po prostu okazują swoją tęsknotę za właścicielami i nudę;
  • czują niepokój i zagrożenie – np. z powodu nietypowych dźwięków i zapachów wywołanych remontem w sąsiednim mieszkaniu.

Uporczywe szczekanie psa zazwyczaj więc świadczy o tym, że czuje się on niekomfortowo. Może to natomiast wynikać z różnych powodów, w tym niestety z zaniedbania zwierzęcia przez właściciela.

Uciążliwy pies sąsiada a przepisy. Co warto wiedzieć?

Na początku warto wyjaśnić, że polskie przepisy nie zakazują trzymania psa w mieszkaniu w bloku. Takiego zakazu nie mogą zatem wydać ani spółdzielnie, ani wspólnoty mieszkaniowe. Pewne ograniczenia w tym zakresie występują głównie w przypadku najemców, ponieważ właściciel ma prawo nie zgodzić się na wynajem mieszkania osobom ze zwierzętami.

W większości przypadków mieszkańcy bloków mogą jednak bez problemu posiadać psa, co nie oznacza że nie obowiązują ich żadne zasady. Istnieją bowiem przepisy, które narzucają określone zasady współżycia społecznego i zakazują zakłócania spokoju. Przepisy te warto znać, ponieważ właściciel głośnego psa może je łamać, co daje jego sąsiadom podstawę do dochodzenia swoich praw.

Zasady trzymania psa w bloku a regulamin porządku domowego

W niemal każdej spółdzielni i wspólnocie mieszkaniowej istnieje tzw. regulamin porządku domowego. W większości przypadków narzuca on natomiast mieszkańcom obowiązek zachowania ciszy nocnej, zazwyczaj w godzinach od 22 do 6.

Czy szczekanie psa to zakłócanie ciszy nocnej? Jak najbardziej, ponieważ w czasie jej obowiązywania niedopuszczalne jest generowanie jakichkolwiek hałasów, które mogłyby zakłócić spokój i sen pozostałych mieszkańców. Do takich hałasów można natomiast zaliczyć nie tylko odgłos wiertarki lub głośną muzykę, ale też właśnie uporczywe szczekanie lub wycie psa.

Regulamin porządku domowego może też przewidywać dodatkowe ograniczenia w zakresie zachowania spokoju i mogą one odnosić się również bezpośrednio do właścicieli psów. Przykładowo, w jednej ze spółdzielni w Gdańsku regulamin zawiera następujące zapisy:

Cisza nocna obowiązuje w godzinach od 22.00 do 6.00. Niedopuszczalne jest także zakłócanie ciszy w pozostałych godzinach, jeśli ma to cechy rażącej uporczywości i nie jest podyktowane koniecznością. Za takie zakłócanie ciszy i spokoju uznaje się m.in. trzymanie na balkonach, loggiach i w domu ujadających psów.

Uporczywe szczekanie psa może być zatem uznane za zakłócanie spokoju także wtedy, gdy ma miejsce w ciągu dnia. Może być też potraktowane jako łamanie regulaminu porządku domowego i wówczas właściciel czworonoga musi się liczyć z określonymi sankcjami. Spółdzielnie w takim przypadku najczęściej najpierw upominają właściciela uciążliwego psa, a gdy to nie przynosi efektu, wnioskują o jego ukaranie do właściwych organów np. Straży Miejskiej.

Głośno szczekający pies w sąsiedztwie a prawo wykroczeń

Jeśli pies poprzez swoje uporczywe szczekanie zakłóca spokój sąsiadów, jego właściciel może odpowiadać też za wykroczenie na podstawie art. 51. § 1. Kodeksu wykroczeń. Przepis ten dotyczy bowiem zakłócania spokoju i porządku publicznego, a jego treść jest następująca:

Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Za powyższe wykroczenie właściciel głośnego psa może zostać ukarany przede wszystkim mandatem w wysokości od 20 do 5000 zł. Ma go prawo nałożyć zarówno Policja, jak i Straż Miejska, do której wpłynie zgłoszenie popełnienia wykroczenia.

Zakłócanie spokoju a Kodeks cywilny

Również w Kodeksie cywilnym znajdziemy przepis, który może być łamany przez właściciela głośnego psa. Chodzi tutaj o art. 144 kc, który mówi:

Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Czy ciągłe ujadanie lub wycie psa można uznać za zakłócanie korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę? Jak najbardziej i wówczas sąsiedzi mogą na podstawie powyższego przepisu żądać od właściciela czworonoga ograniczenia hałasu. Wobec braku reakcji na takie żądanie mogą też dochodzić swoich praw w sądzie. W ramach postępowania cywilnego mogą domagać się nie tylko zmniejszenia lub wyeliminowania hałasu, ale nawet zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych np. ze względu na negatywny wpływ szczekania na ich komfort życia.

Co zrobić z głośnym psem sąsiada? Możliwości jest kilka

Uporczywe szczekanie psa sąsiada jest poważnym zakłóceniem spokoju i zazwyczaj narusza przepisy, dlatego nie trzeba się godzić na taką sytuację. Poniżej podpowiadamy zatem, jak rozwiązać taki problem w praktyce.

  1. Rozmowa z sąsiadem
    W pierwszej kolejności warto porozmawiać z sąsiadem, a więc spokojnie przedstawić mu problem głośnego psa oraz poprosić o jego rozwiązanie. Być może okaże się, że sąsiad nawet nie był świadomy takiej sytuacji, a problem jest w stanie szybko rozwiązać np. poprzez częstsze wyprowadzanie pupila na spacer.
  2. Zwrócenie się o pomoc do administracji osiedla lub budynku
    Może się zdarzyć, że sąsiad nie zareaguje na prośby i głośny pies nadal będzie uporczywie zakłócał spokój w budynku. W takiej sytuacji problem można zgłosić do spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej, która wówczas powinna podjąć odpowiednie kroki, zwłaszcza jeśli właściciel czworonoga łamie postanowienia regulaminu porządku domowego.
  3. Zgłoszenie wykroczenia w celu ukarania właściciela psa
    Gdzie zgłosić szczekającego psa sąsiada? Jeśli administracja budynku zlekceważy problem lub nie będzie w stanie go rozwiązać, najlepiej skontaktować się z Policją lub Strażą Miejską i zgłosić im zakłócanie spokoju w budynku na podstawie art. 51. § 1. Kodeksu wykroczeń. Co ważne, nawet jeśli służby nie zdecydują się wystawić mandatu, to sama ich rozmowa z właścicielem może zmienić jego podejście do problemu.
  4. Zgłoszenie sprawy do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami
    O takim kroku warto pomyśleć w sytuacji, gdy istnieje podejrzenie, że uporczywe szczekanie psa wynika z jego zaniedbania lub co gorsza, jest wynikiem znęcania się nad zwierzęciem. Po faktycznym stwierdzeniu takich nieprawidłowości TOZ ma bowiem prawo odebrać psa właścicielowi. Rozwiąże to nie tylko problem hałasu w budynku, ale przede wszystkim uwolni zwierzę od cierpienia.
  5. Dochodzenie swoich praw na drodze sądowej
    Wobec braku skuteczności wszystkich powyższych działań sąsiedzi mogą wytoczyć postępowanie cywilne w sądzie przeciwko właścicielowi głośnego psa. Należy jednak pamiętać, że takie postępowanie jest długotrwałe, wiąże się z kosztami i niestety nie zawsze przynosi oczekiwany efekt.

Głośny pies sąsiadów jest sporym problemem, jednak można go rozwiązać i to na wiele sposobów. Najlepszym z nich jest na pewno polubowne porozumienie się z właścicielem czworonoga, ponieważ pozwala zachować dobre relacje międzysąsiedzkie. Jednak gdy takie podejście nie przynosi żadnego efektu, warto zawalczyć o swój komfort życia także przy użyciu środków, jakie przewidują obowiązujące przepisy. Warto je wykorzystać zwłaszcza w sytuacji, gdy sąsiad z premedytacją lekceważy potrzeby współmieszkańców lub źle traktuje swojego czworonoga.

Przeszukaj bazę 1504 okazji na zakup mieszkania na ListaPrzetargow.pl »

Zdjęcia: Pexels.com

Zostaw komentarz